Lampy solarne stały się w polskich ogrodach bardzo popularne. I nic w tym dziwnego. Umożliwiają komfortowe korzystanie z ogrodu, tarasu czy altany grillowej nawet po zmierzchu. Lampy solarne to urządzenia ekonomiczne i ekologiczne – nie wymagają podłączenia do prądu, zasila je tylko i wyłącznie energia słoneczna. Wbudowane czujniki zmierzchu decydują o tym, kiedy lampy powinny zacząć świecić, są więc do tego kompletnie bezobsługowe. Czy da się korzystać z nich także zimą? Przekonajmy się!
Lampa solarna w pochmurne dni
Lampy solarne zamieniają promienie słoneczne w energię. Jest ona przechowywana we wbudowanych akumulatorkach i zużywana dopiero po otrzymaniu sygnału z czujnika zmierzchu (lub też, w niektórych modelach, czujnika ruchu). Prościej mówiąc, lampa ładuje się w dzień, by mogła działać w nocy. Ładowanie przeciętnej lampy trwa zazwyczaj kilka godzin i wystarcza (w zależności od modelu lampy) na kilka do kilkunastu godzin pracy. Co zatem dzieje się w pochmurne, krótkie, zimowe dni? Jak się okazuje, większość lamp nadal działa! Dzienne światło w grudniu, czy lutym, wystarcza, by akumulatory zdążyły się naładować. Biorąc pod uwagę fakt, że lampy przeznaczone są do użytku zewnętrznego, a więc produkowane z odpornych na wilgoć i niskie temperatury materiałów, okazuje się, że są świetnym zakupem do ogrodu zarówno latem, jak i zimą.
O czym warto pamiętać?
Jeśli zdecydujemy się na zakup lamp solarnych, musimy pamiętać, że w zimie może osiadać na nich śnieg lub brud. To sprawia, że lampy nie mogą pracować poprawnie – dlatego w ciągu dnia warto przetrzeć je ściereczką. Drugą ważną rzeczą jest to, że skrajnie niskie temperatury skracają żywotność akumulatorów. Jeśli wiec nie zależy nam na oświetlaniu ogrodu zimą, należy w tym czasie przechowywać w domu, lub innym suchym i ciepłym pomieszczeniu. W zimie obowiązują te same zasady dla montażu lamp, co w lecie: przede wszystkim należy ustawiać je w dobrze nasłonecznionych w ciągu dnia miejscach, których w nocy z kolei nie oświetla tradycyjne oświetlenie elektryczne. Lamp solarnych nie wolno stawiać też zbyt blisko siebie. Mogą wtedy migotać, lub całkiem nie działać.